Opinie
Opinie pacjentów
Niezwykłe miejsce z ludźmi o wielkim sercu. Dzięki Nasz Gabinet poczułem się zrozumiany i wspierany.
Profesjonalizm i indywidualne podejście do pacjenta to coś, za co jestem ogromnie wdzięczna. Pomogli mi stanąć na nogi.
W Nasz Gabinet znalazłem pomoc, której szukałem. Terapeuci są wyjątkowi, a atmosfera sprzyja leczeniu.
Dzięki wsparciu i zrozumieniu, jakie otrzymałam w Nasz Gabinet, mogę cieszyć się życiem bez nałogów. Niezwykle cenne miejsce.
Moje pierwsze skojarzenie z "terapią uzależnień" było kiepskie. Tu okazało się, że to zwykła rozmowa z człowiekiem, który zna się na rzeczy. Zmieniłem zdanie.
Po odtruciu lekarz rozmawiał z nami — ze mną i z żoną — co dalej. Nie zostawili nas na środku drogi, tylko pokazali, jak wyjść z nałogu etap po etapie.
Program farmakoterapii z nalmefenem — dobrane do stylu życia, bez totalnej abstynencji na start. Psychiatra z Sieradzu traktował mnie jak partnera decyzji, nie jak pacjenta do naprawy.
Termin udało się dostać na następny dzień. Potem kilka razy dzwonili, żeby potwierdzić i zapytać o samopoczucie. Tego oczekuję od dobrej kliniki.
Zdecydowałem się na disulfiram po rozmowie telefonicznej — bez nacisków, po prostu odpowiedzieli na wszystkie pytania. Po zabiegu dostałem jasne instrukcje i numer do lekarza.
Doktor rozmawiał ze mną bez pośpiechu, chociaż poczekalnia była pełna. Poczułem, że naprawdę mnie słucha, a nie zerka na zegarek.
Pojechałem do gabinetu w innym mieście niż mieszkam właśnie dla anonimowości. Personel ani razu nie dociekał szczegółów z życia. Szacunek za to.
Moja żona była bliska złożenia pozwu rozwodowego. Wszywka i kilka spotkań u terapeuty dały mi punkt startu. Dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu jako rodzina.
Konsultacja psychiatryczna bez zbędnego czekania — termin w ciągu kilku dni. Pan doktor rzeczowy, wysłuchał, postawił diagnozę, zalecił konkretne kroki. Żadnego lania wody.
Po dwóch latach abstynencji wracam raz na kwartał na spotkanie podtrzymujące. To daje mi rytm, który trzyma mnie w trzeźwości. Bardzo wdzięczny.
